foto1
foto1
foto1
foto1
foto1
Witamy na stronie Robercika Malca, naszego kochanego synka, który od urodzenia zmaga się z niepełnosprawnością. Na stronce pokazujemy codzienną walkę Roberta w drodze do samodzielności. Chcemy pokazać także, że mimo swojej niepełnosprawności Robert, na swój sposób, może cieszyć się życiem, jak każda zdrowa osoba.

FILMIKI

KSIĘGA GOŚCI

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

Write comment (0 Comments)

KOCHANI ŻYCZYMY WAM ZDROWYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA, SPĘDZONYCH W RODZINNYM GRONIE,
A W NADCHODZĄCYM 2018 ROKU SPEŁNIENIA MARZEŃ I ZREALIZOWANIA WSZYSTKICH ZAŁOŻONYCH CELÓW

Write comment (0 Comments)

Niedziela 24.12.2017 Wigilia Bożego Narodzenia

Zbliża się koniec roku, więc jesteśmy już po zaksięgowaniu 1% na subkoncie Roberta w Fundacji Słoneczko.

Kochani z całego serca dziękujemy za każdy grosz przekazany z Waszego 1% na rehabilitację naszego synka.

Kolejny rok możemy spokojnie zaplanować zakup nowego sprzętu dla Roberta oraz jego rehabilitację zarówno domową jak i na turnusach rehabilitacyjnych. Na pierwszy turnus jedziemy już w ferie, bo nasz uczeń będzie miał dużo wolnego w ferie i wakacje, tak jak mają zdrowe dzieci w zwykłej szkole.

Mamy tylko cichą nadzieję, że nie załapiemy żadnej infekcji, bo od końca pażdziernika Robert zmagał się z zapaleniem płuc, na które przyjął aż 3 różne antybiotyki w ciągu półtorej miesiąca i dopiero ostatni przyniósł poprawę, choć Robuś nie pozbył się jeszcze wszystkich objawów choroby. Jak co roku wisiała nad nami grożba szpitala,a tym razem logistycznie byłoby to bardzo ciężkie do zorganizowania no i nikt nie chce spędzać 2 tygodni w szpitalu.

W szkole Robuś nie był za dużo przez tę chorobę, ale zdążyliśmy wykurować się na spotkanie wigilijne i Robek wziął udział w przedstawieniu, podczas którego odpowiedzialny był za niesienie dzwonków, czyli dostał najlepszą rolę jaką mógł sobie wymarzyć.

Write comment (0 Comments)

Środa 13.09.2017

Kochani minął pierwszy tydzień Robusia w nowej placówce. Muszę się przyznać szczerze, że jeszcze parę lat temu nie przyszłoby mi do głowy, że Robkowi mogłoby być tak dobrze w ośrodku rewalidacyjnym. Placówki te, wśród rodziców dzieci niepełnosprawnych, mają różne opinie. Jedni uważają, że są to typowe przechowywalnie dzieci i młodzieży, w których nic się nie dzieje. Niewielka grupa rodziców, z którymi rozmawiałam była zadowolona z pobytu ich dzieci w ośrodku. Pewnie gdyby nie ostatni rok, w czasie którego różne sytuacje miały miejsce w starym przedszkolu Roberta, to dążyłabym do tego, aby nasz synek został pod opieką wejherowskiej placówki. Na szczęście podjęliśmy decyzję, że czas najwyższy zmienić mu otoczenie, ograniczyć robienie niepotrzebnych kilometrów do miejsca, z którego ostatnimi czasy nie byliśmy już zadowoleni i tak oto jesteśmy w Ośrodku Rewalidacyjno Wychowawczym w Rumi.

Pierwsze wrażenia: Robuś wraca do domu zadowolony, "gada" po swojemu jak nakręcony, Pani wychowawczyni troszczy się o swoich podopiecznych, stara się stworzyć im warunki do jak najlepszego rozwoju, poznawania świata. W grupie na chwilę obecną jest tylko Robuś i jego kolega Radek. Trzeci z chłopaków jest chory i chwilowo go nie ma. Wszyscy w ośrodku starają się dbać o każde dziecko z osobna, panie z jednej strony są zachwycone jak Robuś ładnie je, a z drugiej, martwią się, że on tak mało jedzenia dostaje a z takim apetytem to mógłby zjeść 3 razy tyle (tylko kto by go wtedy nosił..;-). Plan lekcji mamy dosyć mocno zapełniony, chociaż zajęcia kończą się dosyć wcześnie i pogodzenie ich z pracą na etat byłoby dosyć sporym wyzwaniem, ale przez najbliższy rok nie zamierzamy się tym martwić. Dodatkowo od tego roku w ośrodku działa świetlica i wiemy, że jak nasz szkrab tam zostaje też ma zapewnioną odpowiednią opiekę i kontakt ze starszymi kolegami, których chyba jeszcze trochę się boi, ale z czasem się oswoi.

W skrócie mogę powiedzieć, że kamień spadł nam z serca, bo pierwsze dni września, kiedy to Robert szedł do orewu, a Wojtuś do nowego przedszkola, były pełne obaw, jak nasze dzieciaki się odnajdą w nowych miejscach. A tutaj okazało się, że Robek szczęśliwszy chyba być nie może, a Wojtek tak się cieszy z nowych zabawek i kolegów w przedszkolu, że od pierwszego dnia nie ma czasu nawet pożegnać się z rodzicami przed salą.

Write comment (2 Comments)

Piątek 01.09.2017

Nadszedł długo oczekiwany przez nas wrzesień. Robuś zakończył swoją przygodę w przedszkolu i od poniedziałku, będzie uczniem 1 klasy szkoły podstawowej w Ośrodku Rewalidacyjno- Wychowawczym w Rumi. Na chwilę obecną jest to dla nas ciągle jedna wielka niewiadoma, jak będzie teraz wyglądał dzień Roberta, czy mu się spodoba nowe miejsce, nowi koledzy, nowa Pani wychowawczyni. Mamy nadzieję, że zmiana miejsca pobudzi Roberta do dalszego rozwoju. Z rzeczy, które na pewno się nie zmienią to rehabilitacja domowa, która będziemy dalej kontynuować, bo wiemy, że przynosi ona bardzo dobre efekty.

Dodatkowo Robuś zakwalifikował się do programu Usprawnianie przez pływanie prowadzonego przez Ośrodek terapii, edukacji i aktywizacji sportowej dzieci Sopocie. W ramach tego programu raz w tygodniu mamy zajęcia prowadzone metodą Hallwick na basenie solankowym w Sopocie. Oczywiście po pierwszych zajęciach, Robert trochę nam się przeziębił i kolejne musieliśmy już odpuścić, ale mamy nadzieję, że to jego coroczna sierpniowa infekcja i dalej będziemy mogli chodzić na basen już wkrótce.

Z niecierpliwością czekamy także na pazdziernik, wkrótce Fundacja Słoneczko rozpocznie księgowanie wpłat z 1% i będziemy wiedzieli na ile turnusów uda nam się pojechać w przyszłym roku. Czekamy także, aby dowiedzieć się czy będziemy mogli pozwolić sobie na zakup nowego wózka dla Roberta. Z poprzedniego już wyrósł, a niestety wózek, który spełnia nasze wszystkie oczekiwania tzn. ma wszystkie możliwości odpowiedniego ustabilizowania Roberta, ma możliwość rozłożenia do pozycji leżącej oraz możliwość regulacji kąta nachylenia, jest w miarę lekki i dobrze się prowadzi, taki wózek kosztować nas będzie ok. 12 tysięcy. Kwota zaporowa, na szczęście 3tys. zł dofinansuje nam NFZ, ale na pozostałą część sami będziemy musieli znalezć środki.

Zdjęcia z zakończenia przedszkola:

Write comment (0 Comments)

2018 Copyright Stronka Robercika Malca Rights Reserved